sobota, 28 listopada 2015

(Jeszcze) złotojesienny spacer...


Zdjęcia oczywiście zrobione jakiś czas temu, dzisiaj pogoda nie zachęca do długich spacerów i jedzenia kanapek na ławce...:(



 ... a my, tak jak rok temu, zachęcamy do rozpoczęcia sezonu kiełkowego:) 
 




 A po spacerku, pyszny piernik dyniowy, z tego przepisu (zmieniłam tylko rodzaj orzechów), w którym na życzenie Oli lądowała większość zakupionych dyń:)
 Czasem udawało mi się przemycić trochę do tego dyniowego latte;)
:)

środa, 11 listopada 2015

Makowe rogaliki


Rogaliki upiekłyśmy wczoraj wykorzystując ciasto z poprzedniego wpisu. Większość gotowych mas makowych straszy składem, więc wymyśliłyśmy prostą masę makową. Wyszła pyszna (1/3 wyjedzona podczas smarowania:) Mak jest świetnym źródłem wapnia, a daktyle, oprócz wartości odżywczych, o których możecie przeczytać np. tutaj, świetnie sklejają i słodzą masę. Warto więc ją przyżądzić nie tylko przy okazji lepienia rogalików. 

Ciasto na rogalikipoprzedni wpis

Przygotowanie:

Wyrośnięte ciasto (po pierwszym wyrastaniu) dzielimy na dwie części, formujemy kulę i wałkujemy na okrągły cienki placek. Placek kroimy na trójkąty, które po rozdzieleniu możemy jeszcze delikatnie rozwałkować, nakładamy masę i zwijamy trójkąty (ciasto delikatnie naciągamy, aby każde kolejne nawinięcie było trochę cieńsze, a końcówka powinna znaleźć się pod rogalikiem - jak widać na zdjęciach, nie zawsze robię wszystko wg własnych instrukcji, ale to ciasto świetnie się skleja i końcówki nie podniosły się podczas pieczenia:). Rogaliki układamy na blasze i dajemy im jeszcze 30min pod ściereczką na podrośnięcie. Pieczemy ok.15min w temperaturze 200st., do zrumienienia. 




 Masa makowa:

  • 200 g miękkich daktyli (używam enerBio z Rossmann'a) 
  • ok. 3 łyżek niebieskiego maku
  • 1-3 łyżki masła orzechowego (opcjonalnie, jeśli masa jest zbyt gęsta, albo żeby dodać orzechowego posmaku, nam smakowały obie wersje)
Daktyle (można pokroić na kawałki, jeśli blender nie ma dużej mocy) i mak wkładamy do blendera i miksujemy na jednolitą masę. Dodajemy masło orzechowe (lub nie), mieszamy łyżką nakładamy na ciasto. 




Wykończenie:
  • cukier puder (użyłam trzcinowego)
  • sok z cytryny
  • pokruszone orzeszki ziemne
Mieszamy cukier puder z sokiem z cytryny (dodajemy sok do uzyskania pożądanej konsystencji), polukrowane rogaliki posypujemy orzeszkami.




Smacznego:)

wtorek, 10 listopada 2015

Sucharki z makiem


Sucharki próbowałam robić z różnego rodzaju pieczywa, ale te są najlepsze. Myślę, że to zasługa mleka kokosowego. Bułki z tego przepisu też wychodzą pyszne, ale sucharków dosłownie nie można przestać jeść:) Ciasto jest bardzo plastyczne, więc można poszaleć;) Sprawdziło się w 'kulaniu' paluszków Grissini i formowaniu rogalików (o czym w kolejnym wpisie). Polecam, jeśli lubicie sobie czasem pochrupać:)


  • 400 g mąki pszennej (używam chlebowej)
  • 6 g suszonych drożdży
  • 250 ml mleka kokosowego (najlepsze bez żadnych zbędnych dodatków, tylko orzechy kokosowe i woda w składzie) 
  • 2-3 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki oleju
  • 3-4 łyżki niebieskiego maku
  • 1 łyżeczka soli

Mąkę mieszamy z drożdżami, cukrem i makiem. Mleko lekko podgrzewamy, dodajemy sól, olej, mieszamy i wlewamy do miski z suchymi składnikami. Całość mieszamy i wyrabiamy gładkie, plastyczne ciasto. Kulę przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia (1-1,5godz.). Kiedy podwoi objętość, formujemy bułeczki, układamy na blasze, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na kolejne 30-45min. Pieczemy w temperaturze 200-210st, około 15min.
Po przestudzeniu, kroimy na małe kromeczki, wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. i pieczemy, aż się zrumienią. 





  :)