piątek, 30 października 2015

Prosta pasta z białej fasoli


Smarowidło powstało przypadkiem, przy okazji robienia wegańskiego 'smalcu'. Zostało mi sporo ugotowanej białej fasoli, więc, w ramach eksperymentu, zmiksowałam ją z suszonymi pomidorami (w oleju). I to wszystko, pomidory są bardzo wyraziste w smaku, więc nie trzeba smarowidła jakoś specjalnie doprawiać, ja dodaję jeszcze sporą szczyptę słodkiej wędzonej papryki, można też dodać szczyptę majeranku. Proporcje wg uznania, ja zawsze robię 'na oko', albo raczej 'na smak':) Polecam!


  • ugotowana biała fasola
  • suszone pomidory w oleju (używam tych z Netto, nie mają sztucznych dodatków, ale po otwarciu trzeba spożyć w ciągu 3 dni)
  • szczypta słodkiej wędzonej papryki
  • szczypta majeranku

Fasolę blendujemy, dodajemy odsączone z oleju (ale nie za bardzo) pomidory, po jednym, do uzyskania zadowalającego smaku, doprawiamy wędzoną papryką i majerankiem.
Pyszna na pełnoziarnistym pieczywie z kiszonym ogórkiem i cebulką.


 Smacznego!