czwartek, 23 lipca 2015

Nie ma tego złego ...


Pobyt w szpitalu i rekonwalescencja po operacji, której właśnie doświadczam, mają jedną, JEDYNĄ zaletę - dużo czasu dla siebie. O wadach można by oczywiście bez końca, ale chciałabym bardziej na temat, a mianowicie o książce. O książce, której przeczytanie odkładałam chyba od kilku lat, a to na długi weekend, przerwę świąteczną, etc. Wiedziałam, że jest to, przede wszystkim, opis badania naukowego (oryginalny tytuł 'The China study'), dużo danych, a to wymaga skupienia i czasu. No i chcąc, nie chcąc, czas się znalazł, duuużo czasu:) 
Przed przeczytaniem 'Nowoczesnych zasad odżywiania' panów Campbell, wydawało mi się, że skoro nie jadam mięsa, unikam przetworzonej żywności, jem dużo nabiału, to moja dieta jest naprawdę w porządku. No właśnie, wydawało mi się...
Od razu zaznaczę, że książka ta nie jest kolejną z serii 'najlepsza dieta cud', a opisem i analizą najpełniejszego i najbardziej wnikliwego badania na temat wpływu odżywiania na zdrowie, jakie kiedykolwiek przeprowadzono. W ogromnym skrócie, wynika z niego, że oprócz pożywienia ogólnie znanego z tego, że jest niezdrowe (np. cukier, tłuszcz utwardzony, konserwanty i cała chemia w jedzeniu), również wszystkie produkty odzwierzęce, w tym MLEKO i jego przetwory są odpowiedzialne za występowanie chorób cywilizacyjnych, m.in. chorób serca, cukrzycy, nowotworów, czy choroby Alzheimera.       Dr Colin Campbell obnaża powiązania przemysłu spożywczego (głównie mięsnego i mleczarskiego), koncernów farmaceutycznych, środowiska naukowego i politycznego, pokazując jak nabijają ludzi w butelkę zarabiając krocie! No bo któż z nas, nie kojarzy sloganu 'Pij mleko będziesz wielki!'? Niestety, mleko i jego przetwory nie są tak dobrym źródłem wapnia, jak nam się wmawia. W krajach gdzie spożycie mleka jest wysokie, odnotowuje się najwięcej przypadków zachorowania na osteoporozę! 
To tylko ułamek zawartości 'Nowoczesnych zasad odżywiania'. Mimo tego, iż tematyka zdrowego odżywiania nie jest mi obca, znalazłam w niej informacje, o których nie miałam pojęcia, niektóre z nich wstrząsające. 
Bardzo polecam, naprawdę dobrze się czyta, mimo iż sporo w niej naukowych danych. Mnie przekonała, dlatego od dzisiaj na blogu, nie tylko bez mięsa, ale bez żadnego białka pochodzenia zwierzęcego (mleka zwierzęcego, masła, serów, etc.) czyli najzdrowszy sposób odżywiania - nieprzetworzona żywność roślinna. Polecam!:) 




 
:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz