piątek, 26 grudnia 2014

Wreszcie przyszła... :)

Po mokrych i szarych dniach dzisiaj wreszcie przyszła, o czym radośnie i głośno poinformowała nas Ola z SAMEGO rana:) 'Zima! Śnieg! Wstawać! Idziemy na sanki!!!' 
Tak więc zaraz po świątecznym śniadaniu ruszyliśmy do parku, bez sanek - musi jeszcze trochę dopadać:)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz